15 lutego 2007

Serce...

"Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one właśnie są takie. Obawiają się sięgnąć po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje im się, że nie są ich godne, albo, że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki."

Wolność

Nasza wolność to wąski tunel który ciosamy mozolnie w skale naszych kompleksów, wychowania, kultury, norm społecznych, wyobraźni, temperamentu, przyzwyczajeń... oraz w skale naszego umysłu, który ogranicza...

09 lutego 2007

Ona

Zobaczył ją w okienku na poczcie. Stał wkurwiony, że znowu musi tracić czas w cholernie długiej kolejce po to tylko aby opłacić tych kilka rachunków (gaz, energia czynsz ...). Jedynym usprawnieniem wprowadzonym od lat jest to, że teraz może sobie wziąć wydruk z automatu i wie który jest w kolejce oraz ilu jeszcze przed nim interesantów czeka. Napis na kwitku głosił: „A 580, czekających 25”. Oznaczało to , ze musi przeczekać 25 petentów przed okienkiem A. Stanął w długim „ogonku”. I tu olśnienie. Zobaczył JĄ. Delikatna niebanalna uroda, długie falujące włosy spływające po wątłych ramionach jak by w zaproszeniu aby je otulić. Rzęsy jak firanki trzepoczące na wietrze po letnim, upalnym dniu co chwila zasłaniające i odsłaniające okna duszy, wilgotne, głębokie, mądre. Ruchy kobiece, zmysłowe, oszczędne. Nic z wulgarności bilbordów.
Ideał kobiety.

Znalazłem swoją połówkę !.... jak dobrze – pomyślał.

Po tylu latach szukania, samotności, nieprzespanych nocach. Oto jest ! W najmniej oczekiwanym miejscu. Odruchowo zbliżył się do okienka, czuł dreszcze i suchość w ustach. Nie panował nad sobą. Coś ciągnęło go jak magnes ...

- Eeeeeeee Zośka zobacz no tylko pijany jakiś czy na dragach ? Czytać nie umie ?! Kombinuje gnojek jak bez kolejki się wkręcić.

- Mówie ci Zośka chamstwo tera je takie że strach pomyśleć co z takiego gnojka wyrośnie

Głos był ochrypły i wulgarny ...

...


...tym razem nie zapłacił rachunków...


[(c) by glupi-facet blog]